szwedzka terrina śledziowa

terrina

Lubię nowe przepisy, ale nie eksperymentuję, przygotowując Wigilię, kiedy wszystko musi wyjść idealnie. Dlatego lubię Wigilie ze znajomymi, podczas których można wypróbować różne nowe potrawy. W tym tygodniu na pierwszy świąteczny ogień poszła szwedzka terrina śledziowa, którą znalazłam w książce Smaki z Fjällbacki. Była naprawdę dobra…

Składniki:

  • 8 matiasów
  • pęczek koperku
  • pęczek szczypiorku
  • 700 g niesłodzonego twarogu sernikowego
  • szczypta pieprzu
  • cytryna
  • 100 ml zalewy octowej
  • 2 ½ łyżki żelatyny
  • 6-8 kromek chleba żytniego
  • 100 g masła
  • czerwona cebula
  • 100 ml octu winnego
  • 200 ml cukru
  • 300 ml wody
  • kiełki lub kawałki sałaty do ozdoby

Pokrój śledzie w kostkę. Posiekaj koperek i szczypiorek, a następnie wymieszaj z twarogiem i matiasami. Wyciśnij sok z cytryny, wymieszaj z zalewą śledziową i podgrzej. Namoczoną żelatynę rozpuść w zalewie. Przestudź i połącz z masą twarogową.

Chleb zmiksuj w mikserze. Rozpuść masło i połącz z chlebem. Formę wyłóż srebrną folią. Na dnie ułóż warstwę chlebową i dokładnie ugnieć. Na nią wyłóż masę twarogową i wstaw do lodówki na kilka godzin.

Pół godziny przed podaniem wymieszaj ocet winny z cukrem i wodą, a następnie zagotuj. Pokrój cebulę na cienkie plasterki i, gdy mieszanka przestygnie,  odmocz  je na 30 min w occie z cukrem i wodą.

Pokrój terrinę na porcje; na każdej połóż kawałek cebuli i ozdób kiełkami. I gotowe!

 

Be first to comment